tytuł: "Wyprzedaż bohaterów"
autor: HANS HELLMUT Kierst
_________________________________________________
Przysłowie łacińskie; "Najwyższe racje są największą
niesprawiedliwością".
Z wielkoniemieckiej tradycji ludowej: „Upajaj
się wojną, pokój bowiem będzie straszny".
Przysłowie łacińskie: „Orać będziemy lisami,
doić zaŁ capy".
Ów człowiek, któremu udało się rozpędzić
towarzystwo wspaniałych bohaterów Wielkiej
Rzeszy, znalazł się 2Q4ipca 1944 roku
w tajnym obozie szkoleniowym Kampfental
w pobliżu Hólzbach. Mowa tu o starszym
szeregowcu piechoty Sebastianie Singerze,
który okazał się myszą w polowym mundurze.
^ Ź^
1. POCZonTEK KOńCA
- Kogo tam znowu diabli przynieśli? - rozległ się do-
nośny. władczy głos. przywodzący na myŁl koszary. - Akurat
kogoŁ takiego jak ty Jeszcze nam tu brakuje;
Wywołany w ten sposób człowiek powlókł po zakurzonym
dzie-dzińcu dworcowym w Hólzbach SWÓJ ekwipunek wojskowy. Zamru-gał oczyma
porażony stojącym w zenicie słońcem i dostrzegł star-szego kaprala rozpartego
wygodnie na Łredniotonażowej ciężarówce okrytej płachtą namiotową. Było to
krępe chłopisko o czerwonej twarzy i napiętym spojrzeniu.
- Nie sądzisz chyba, że przyjechałeŁ tu na urlop?
Uwaga ta dotyczyła walizy przybysza, starszego szeregowca,
który pojął natychmiast, o co chodzi, zabrał ją bowiem ze sobą oprócz plecaka i
chlebaka. Odstawił teraz walizę i zbity nieco z tro-pu wykonał coŁ. co
wyglądało na oddanie honorów wojskowych.
- Co to było. człowieku?.^ - wykrzyknął starszy kapral
niebez-piecznie rozbawiony. - Chcesz, abym się wyrzygał?
- Bynajmniej, panie starszy kapralu - zapewnił starszy
szerego-wiec, starając się ochoczo przystosować do sytuacji. Podczas służby w
czasie wojny zawsze mu się to w pewnym stopniu udawało. Również teraz usiłował
zaprezentować się jako subordynowany pod-komendny.
Próbował upewnić się co do tego także starszy kapral;